Nie masz czasu przeglądać ofert?
Zostaw swój numer telefonu oddzwonimy do Ciebie z propozycjami pracy.

Podany nr telefonu zostanie użyty dla potrzeb przedstawienia oferty prac.
X

Najlepsze Oferty Pracy


Szukaj

09.05.2018 Prawa pracownika - Umowa zlecenie a zwolnienie lekarskie

Umowa zlecenie, a zwolnienie lekarskie – czyli dalsza część cyklu dotyczącego praw pracowników, tym razem zatrudnionych w oparciu o umowę cywilnoprawną.

Dość często spotykamy się z pytaniem: czy osoba zatrudniona na podstawie umowy zlecenia jest objęta ubezpieczeniem chorobowym?

O ile przy umowie o pracę jest to oczywiste, w przypadku umowy zlecenia ciągle jest to sprawa niejasna.Pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy zlecenia objęci są obowiązkowo ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, zdrowotnym, a ubezpieczeniem chorobowym dobrowolnie.

Oznacza to, że zleceniobiorca sam decyduje o tym, czy chce podlegać ubezpieczeniu chorobowemu, zgłasza swoją wolę zleceniodawcy, tak aby ten złożył odpowiedni wniosek do ZUS. Jeśli zdecyduje się na opłacanie tej składki, jest ona dodatkowo potrącana z wynagrodzenia. Składka na ubezpieczenie chorobowe wynosi 2,45% podstawy.

Ta zasada nie obowiązuje studentów i uczniów poniżej 26 roku życia, oni nie mogą dobrowolnie przystąpić do ubezpieczenia chorobowego.

Prawo do zasiłku chorobowego przy umowie zleceniu zatrudniony nabywa po upływie 90 dni nieprzerwanego okresu ubezpieczenia, zlecenia. Umowy nie muszą być od jednego zleceniodawcy, każda musi być jednak odpowiednio zgłoszona do ZUS i opłacona.

Do okresów ubezpieczenia chorobowego zalicza się okresy poprzedniego ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni lub była spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym albo odbywaniem czynnej służby wojskowej przez żołnierza niezawodowego. Ponadto wyjątkowo prawo do zasiłku chorobowego od pierwszego dnia ubezpieczenia przysługuje:

  • absolwentom szkół lub szkół wyższych, którzy zostali objęci ubezpieczeniem chorobowym lub przystąpili do ubezpieczenia chorobowego w ciągu 90-ciu dni od ukończenia szkoły lub uzyskania dyplomu ukończenia studiów wyższych,
  • w sytuacji, gdy niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy,
  • ubezpieczonym obowiązkowo, którzy mają wcześniejszy, co najmniej 10-letni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Przypominamy, że miesięczny zasiłek chorobowy wynosi 80% podstawy wymiaru zasiłku. Za okres pobytu w szpitalu wynosi zaś 70% podstawy wymiaru zasiłku.

Miesięczny zasiłek w wysokości 100% podstawy wymiaru zasiłku przysługuje, jeżeli niezdolność do pracy:

  • przypada w okresie ciąży,
  • powstała wskutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów lub poddania się zabiegowi pobrania komórek, tkanek i narządów,
  • powstała wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy.

Dobrowolne ubezpieczenie chorobowe zaczyna obowiązywać od dnia wskazanego we wniosku, a kończy się:

  • w dniu oznaczonym we wniosku,
  • w dniu ustania tytułu ubezpieczenia, tzn. z chwilą rozwiązania umowy zlecenia,
  • jeżeli składki są nieopłacone.

Mamy nadzieję, że udało nam się rozwiać Wasze wątpliwości, czy macie prawo skorzystać z zasiłku chorobowego. W razie dodatkowych pytań czekamy na Was na Facebooku! A już za tydzień kolejny artykuł dotyczący praw pracownika.

Zapraszamy!

*Źródło: http://kadry.infor.pl/zatrudnienie/zlecenie/696676,Umowa-zlecenie-a-zwolnienie-lekarskie.html

                                                               

 

03.05.2018 Prawa pracownika - Komornicy

 Otrzymujemy od Was coraz więcej zapytań o prawo do chorobowego, urlopu czy ubezpieczenia. Warto znać nie tylko swoje obowiązki, ale i prawa.

 Specjalnie dla Was rozpoczynamy cykl poradników dotyczących praw pracownika, pracującego zarównow oparciu o umowę o pracę jak i na umowę zlecenie.

 Zmiany w 2018r. kojarzą nam się głównie z podwyższoną płacą minimalną, wolnymi od handlu niedzielami i zaostrzonymi zasadami przechowywania danych osobowych.

 Niektóre kwestie dotyczą pracowników, pracodawców, osób bezrobotnych itd.

 Nasz cykl rozpoczynamy od kwestii spraw komorniczych, ponieważ otrzymaliśmy w związku z nią wiele pytań.

 

Twoje wynagrodzenie, a zajęcia komornicze.Czy wiesz jakie masz prawa?

 Większość zleceniobiorców posiadających zobowiązania finansowe nie zna swoich praw i godzi się na odbieranie im 100% lub 50% kwoty z comiesięcznego wynagrodzenia, co jest w wielu przypadkach błędem. Dlaczego?

 Zgodnie z artykułem 833, art. 833 § 1 KPC w zw. z art. 833 § 2Kodeksu Prawa Cywilnego

 również osoby zatrudnione w oparciu o umowę zlecenie mają swoje prawa w konfrontacji z komornikiem.

 Kwota wolna od zajęć komorniczych dotyczy również pracowników zatrudnionych na podstawie umowy cywilno-prawnej. Sprawdź, czy twoja sytuacja odpowiada wszystkim kryteriom: 

  1. Jest to jedyne źródło utrzymania (nigdzie indziej nie pracujesz).
  2. Otrzymujesz regularnie wynagrodzenie (1 w miesiącu).
  3. Twoje umowy są regularnie przedłużane (pracujesz już od dłuższego czasu z nami).

Jeśli powyższe warunki zostaną spełnione, osoba pracująca w oparciu o umowę zlecenie będzie chroniona w takim samym zakresie jak ta pracująca na umowę o pracę.

Kwota wolna od zajęcia komorniczego w wypadku umowy zlecenia wynosi 1560zł netto. Komornik nie ma prawa odebrać Twojego wynagrodzenia do tej kwoty, może jedynie wyegzekwować różnicę od Ciebie w postepowaniu komorniczym, kiedy zarobisz więcej.

Zdarza się, że komornicy pobierają 100% wynagrodzenia tłumacząc się, że umowa zlecenie może nie być jedynym źródłem utrzymania, w związku z tym pobierają je„z automatu”.

Jeżeli wiesz, że komornik będzie chciał wszcząć wobec Ciebie postępowanie, wyślij odwołanie lub przyjdź osobiście z nim do komornika, potwierdzając , że umowa zlecenie to Twoje jedyne źródło utrzymania. Radzimy, aby odwołanie poprzeć zaświadczeniem, które otrzymasz za pośrednictwem naszej strony. Wystarczy zalogować się na konto pracownika, wejść w zakładkę „wnioski i zaświadczenia” i wybrać zaświadczenie o dochodach oraz o zatrudnieniu.

Co robić w przypadku, jeśli komornik jest nieugięty i wymaga 50% kwoty pomimo spełnianych wyżej kryteriów?

W takim wypadku macie prawo wnieść skargę na komornika – oczywiście, jeżeli rozmowa i przedstawione dokumenty nie odniosły skutku.

„Skargę na czynność komornika składa się w sądzie rejonowym, przy którym działa komornik (art. 767 § 1 KPC). Jak wskazuje art. 767 § 3 KPC, skarga na czynność komornika powinna czynić zadość wymaganiom pisma procesowego oraz określać zaskarżoną czynność lub czynność, której zaniechano, jak również wniosek o zmianę, uchylenie lub dokonanie czynności wraz z uzasadnieniem.
Skarga powinna być złożona w sądzie w terminie 7 dni od dokonania przez komornika czynności, którą strona zaskarża." 

Jeżeli nasz artykuł nie rozwiał wszystkich Twoich wątpliwości,zajrzyj na stronę:

 http://prawo-porady.pl/artykuly,egzekucja-z-wierzytelnosci-z-umowy-zlecenia,143.html

Już za tydzień zapraszamy na kolejny artykuł z serii!

 

Pozdrawiamy!

                                                               

 

25.04.2018 Czy Warto chodzić na targi pracy?

Kto powinien szczególnie zainteresować się takimi wydarzeniami? Oczywiście absolwenci każdego rodzaju szkół oraz osoby pozostające bez pracy. Zachęcamy również osoby zastanawiające się nad zmianą dotychczasowego zatrudnienia.

Większość z Was zdaje sobie sprawę, jak istotną rolę w poszukiwaniu pracy odgrywa dobrze przygotowane CV. To Wasza wizytówka i przepustka do nowej pracy. Targi pracy to dobra okazja do rozmowy z doświadczonym rekruterem, który pomoże Wam wybrać i prawidłowo opisać elementy dotychczasowego doświadczenia tak, aby zainteresować potencjalnego pracodawcę. Rekruter pomoże również przeanalizować posiadane kompetencje oraz doradzi, w jakim kierunku należy się doskonalić.

Dla osób wchodzących dopiero na rynek pracy rozmowa rekrutacyjna jest ogromnym stresem. Na targach pracy można dowiedzieć się, jak wygląda takie spotkanie i poszczególne procesy rekrutacyjne. Dzisiaj często na taki proces składa się wiele etapów, np. testy, gry czy symulacje biznesowe, więc warto poznać je od podszewki. Niejednokrotnie organizowane są targi tematyczne, np. z branży IT, na których poszukiwani są pracownicy danej specjalizacji.

Targi pracy to przede wszystkim szansa na poznanie obecnych pracowników interesującej Was firmy. Można dowiedzieć się, jak wygląda praca, jakie są warunki, benefity i pakiet socjalny, a często na oficjalnych spotkaniach brakuje odwagi, aby pytać o finanse.

Zdecydowanie warto brać udział w targach pracy, do czego Was zachęcamy. Podczas tego typu imprez często organizowane są darmowe krótkie szkolenia i warsztaty. Firma Work&Profit również bierze udział w targach pracy w różnych miejscowościach. Zaglądajcie na naszą stronę i śledźcie wydarzenia.

 

Pozdrawiamy

Zespół Work&Profit

                                                                                                          

18.04.2018 Relaks w pracy

Relaks w pracy? Tak - bo zrelaksowany pracownik to bardziej efektywny pracownik. Już nie tylko Google, ale coraz więcej firm to rozumie i udostępnia sale relaksu, tzw. chill-out room’y. Wiele nowoczesnych biurowców posiada już specjalnie zaprojektowane strefy relaksu. Znajdują się w nich piłkarzyki, konsole gier, bilard, czasem strefa zieleni. Zachęca to zwłaszcza młode pokolenie do podjęcia pracy u danego pracodawcy.

 

Gry i zabawy nie tylko rozładowują stres, ale i zapobiegają wypaleniu zawodowemu i zwiększają efektywność w pracy. Planszówki dodatkowo integrują współpracowników i pozwalają im się lepiej poznać, co ułatwia pracę w grupie i budowanie zespołu.

Meble w takim pokoju relaksu również różnią się od typowego wyposażenia korporacyjnego, znajdują się tam kanapy, poduszki, duże pufy, fotele. Niektóre firmy umieszczają nawet fotele do masażu. Wszystko w pastelowych kolorach i z przyjemnego materiału, aby można było wypocząć. Na ścianach zawieszone są często fototapety z pejzażami np. las, łąka, jezioro. Dość dziwnym pomysłem wydają się klocki Lego, które kojarzą się z dziecięcą zabawą, ale np. w biurach architektonicznych są często spotykaną formą rozrywki, która pobudza do kreatywnego myślenia.

Nowym trendem, głównie na Zachodzie, są strefy ogródkowe, gdzie pracownik może pielęgnować rośliny, np. marchew. Grabienie liści czy przekopywanie ziemi to sprawdzony sposób na odpoczynek. Dodatkowym plusem jest kojący kontakt z roślinnością, która przejmuje nadmiar „naładowania” elektrycznego, na które narażony jest pracownik obsługujący komputer.

A jeśli nie pokój relaksu to, np. owocowy dzień jako bonus i zastrzyk witaminowy dla pracowników - pewnie widzieliście już oferty pracy.

Aranżacji jest wiele, wszystko zależy od kreatywności, możliwości finansowych, a przede wszystkim pomysłowości szefa.

Czy spotkaliście się już z jakąś formą relaksu w pracy? Czy uważacie, że to korzystne rozwiązanie? Na Facebooku czekamy na Wasze opinie.

 

pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

 

                                                                   

11.04.2018 Porządki wiosenne? - Porządkowanie dokumentów!

Wiosna to czas na porządki w domu, mycie okien, a czasem dobry moment na zmiany wystroju lub remont. Warto skorzystać z rozpierającej nas wiosennej energii i uporządkować również dokumenty. Często odkładamy je w pośpiechu, zwykle zapominając gdzie, a w szafce lub szufladzie, w której przechowujemy ważne dokumenty, panuje nieład, w którym nieraz pewnie zaginął ważny „papierek”, a my zostajemy z kłopotem…

Proponujemy podzielić dokumenty na kategorie i według nich umieszczać je w teczce lub segregatorze:

  • umowy,
  • akty notarialne, świadectwa pracy,
  • dokumentacja medyczna,
  • rachunki, paragony,
  • urzędy,
  • dzieci (świadectwa szkolne, dyplomy itp.)

Jeśli potrzebne są inne podkategorie, np. nazwy różnych firm, urzędów, można je zaznaczyć np. oddzielając od siebie kolorową kartką z zakładką, za którą łatwo chwycić i przerzucić całą grupę dokumentów.

Najlepiej ułożyć je chronologicznie, umieszczając w koszulkach (nie zniszczą się przy przeszukiwaniu), dokładane na bieżąco dalej pozostaną w takim porządku.

Z biegiem lat gromadzi się bardzo duża ilość różnych dokumentów i zaświadczeń, więc nasuwa się pytanie,jak długo właściwie należy je przechowywać?

Na zawsze:

  • świadectwa pracy,
  • umowy o pracę,
  • świadectwa ukończenia szkoły,
  • dyplomy ukończenia studiów,
  • akty urodzenia czy zawarcia małżeństwa (odpisy można otrzymać z urzędu, ale wiąże się to z opłatą),
  • polisy na życie,

10 lat:

  • opłaty ZUS (jeśli ktoś prowadzi własną działalność),
  • umowy OC auta,
  • umowy pożyczki i dowody jej spłaty,

3 lata:

  • polisy mieszkaniowe,
  • opłaty za podatek od nieruchomości,
  • opłaty za czynsz,

2 lata:

  • rachunki za prąd, gaz i telefon itp. – dzisiaj często opłat dokonujemy przez Internet, warto więc zanotować na rachunku datę wpłaty lub dołączyć wydruk potwierdzenia przelewu,

inne:

  • pokwitowania z bankomatu i karty płatniczej do zweryfikowania czy na rachunku wszystko się zgadza,
  • paragony lub faktury za sprzęt – do czasu zakończenia gwarancji,
  • zeznania podatkowe trzymamy 6 lat, a czasami może to być nawet 11 (w przypadku rozliczania straty przez 5 lat). Oczywiście dokumenty, które były wykorzystane przy zeznaniu, np. ulgi za Internet przechowujemy tak samo długo, jak zeznanie.

Warto raz w roku zrobić przegląd dokumentów i zniszczyć te, którą są niepotrzebne, aby nie zabierały miejsca.

Przypominamy, że czas płynie nieubłaganie i zbliża się termin rozliczenia PIT 37, pozostało tylko 19 dni. Nie warto czekać na ostatnią chwilę!

Jeśli ktoś z naszych Zleceniobiorców nie pobrał jeszcze swojego rozliczenia, nadal czeka ono na stornie https://pobierzpit.pl/logowanie.

 

                                                              

 

04.04.2018  Chatboty zamiast rekruterów - czy to możliwe?

Często piszemy o technologicznych nowinkach, które zmieniają i ułatwiają życie.

Dzisiaj podzielimy się z Wami informacją o rewolucyjnej zmianie, która dotyczy bezpośrednio naszej pracy.

Coraz popularniejsze stają się chatboty, stale spotykamy się z wirtualnymi doradcami i konsultantami na różnych stronach internetowych.

Na tym jednak rozwój sztucznej inteligencji się nie kończy. Chatboty znajdują zastosowanie w rekrutacji pracowników.

Wirtualni asystenci przeprowadzają wywiad z kandydatami. Często wykorzystuje się do tego popularne aplikacje, np. Messenger. Dodatkowo analizują profile zainteresowanych, wykorzystując do tego dane zaczerpnięte z różnych źródeł w sieci.

Chatboty mają nie tylko ułatwić pracę rekruterom i ująć im obowiązków, ale mają też być pomocne dla osób poszukujących pracy. Na podstawie wywiadu są w stanie znaleźć odpowiednią ofertę, dopasowując wymagania i kwalifikacje. Ponadto na bieżąco informują o statusie i postępie etapów rekrutacji.

Polski rynek pracy przeszedł już ogromną rewolucję, kiedyś chodziło się od firmy do firmy z CV w ręce, a dzisiaj znalezienie pracy poprzez Facebooka nikogo już nie dziwi.

Zastanawiamy się jednak, czy sztuczna inteligencja jest w stanie prawidłowo ocenić predyspozycje kandydata, otrzymując tylko kilka informacji?

A co Wy sądzicie na ten temat? Czy chatboty są w stanie dobrze dopasować ofertę pracy do człowieka? Czekamy na Wasze opinie.

 

Pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

                                                                

 

 

28.03.2018 Zwolnienia elektroniczne

Informatyzacja to dziś już codzienność, nawet nie wybór, ale konieczność.

Wszędzie spotykamy się z nowinkami technicznymi. Zamiast kasjerki mamy automatyczną kasę, nie piszemy listów tylko e-maile, zdjęcia zamiast w albumie oglądamy w telefonie.

Rozwój technologii informacyjnej nie omija także urzędów i placówek państwowych. Wiele spraw w ZUS możemy załatwić korzystając z platformy elektronicznej, ale Zakład nadal idzie z duchem czasu i wprowadza e-ZLA

E-ZLA?! Co to w ogóle jest?

Są to elektroniczne zwolnienia lekarskie.

Nie są one zupełną nowością, zostały wprowadzone już w 2016 roku.

Jednak do tej pory korzystanie z takiej formy było dobrowolne dla płatnika i lekarza, a większość z nich nadal korzysta z tradycyjnej papierowej wersji.  Dziś zwolnienia w formie elektronicznej stanowią zaledwie 4% wszystkich wystawionych zaświadczeń. Jednak  już od 1 lipca 2018 znika możliwość wystawienia zwolnienia w papierowej postaci, pacjent otrzyma tylko potwierdzenie umieszczenia L4 w systemie elektronicznym.

Dużą wadą papierowych druków jest czasochłonność ich wypełniania, często występują błędy, a pracownik jest zobowiązany dostarczyć je w terminie 7 dni do pracodawcy. W zależności od choroby nierzadko stanowi to problem, trudno jest biec ze złamaną nogą do kadr.

Ponadto termin ten sprawia, że zwolnienia krótkoterminowe, np. trzydniowe są niemożliwe do skontrolowania. 

W założeniu system elektronicznych zwolnień znacznie usprawni formalności, ale i ułatwi weryfikację nienależnych zwolnień. Po wpisaniu numeru PESEL system sam uzupełni dane pacjenta. Lekarzowi pozostanie do wpisania tylko powód i daty niezdolności do pracy. E-zwolnienie po zatwierdzeniu zostanie od razu zarejesrtowane w ZUS, który zawiadomi pracodawcę (zgodnie z przepisami taka informacja musi się pojawić na platformie PUE ZUS najpóźniej dzień po wystawieniu e-zwolnienia). Pacjent więc nie będzie musiał już się martwić, aby zdążyć przekazać dokument pracodawcy na czas.

Wprowadzenie e-ZLA ma też na celu troskę o dobro pacjenta. Na pewno nie jeden z nas, chociaż raz nie przekazał zwolnienia pracodawcy, przecież w pracy jesteśmy niezastąpieni ;). Często stawiamy pracę ponad swoje zdrowie. Od wejścia systemu w życie nie będziemy mieć możliwości aby z chorobowego nie skorzystać.

Pewnie zastawiacie się, co się stanie, jeśli system zawiedzie, nie będzie prądu lub połączenie z Internetem zostanie przerwane?  Na takie sytuacje ZUS się przygotował, bowiem w takim przypadku lekarz zobligowany będzie do wystawienia druku L4 w formie papierowej. Pacjent będzie jednak musiał dostarczyć zwolnienie pracodawcy.

Mamy nadzieję, że wszystkie placówki medyczne, jak również sami lekarze przygotują zaplecze techniczne na czas i elektronika nie zawiedzie.

 

A co Wy sądzicie na ten temat? Czy jest to zmiana na lepsze, czy jesteście raczej tradycjonalistami i wolicie zwolnienie otrzymać na papierze? Czekamy na Wasze opinie na FB.

 

                                                                  

 

 

 

21.03.2018 Rozwój osobisty

 Rozwój osobisty jest dla nas jedną z najważniejszych kwestii w życiu, część z nas sobie to uświadamia, niektórzy nie, ale uczymy się wszyscy. Każde nowe doświadczenie wzbogaca naszą wiedzę.

Wielu z nas chce się uczyć i doskonalić swoje umiejętności, niezależnie od zajmowanego stanowiska i wieku. Internet, który dziś, zwłaszcza dla młodych ludzi, jest jednym z głównych źródeł wiedzy,  również w tym przypadku okazuje się bardzo pomocny.  Za jego pośrednictwem możemy znaleźć darmowe sposoby na wsparcie rozwoju osobistego, wymianę informacji, poznanie osób ważnych dla danej dziedziny wiedzy.

Uporządkujemy trochę nasze informacje o tym źródle.

 Podcast to seria odcinków, w których wiedza z danej dziedziny jest przekazywana najczęściej w formie audio. Podcastów możemy słuchać na telefonie, więc w ten sposób warto wykorzystać np. czas w drodze do pracy.

 Webinaria– format szkoleniowy wykorzystujący transmisję audio – wideo „na żywo”. Ma takie same zalety jak tradycyjne szkolenia; prowadzący omawia kwestie merytoryczne, jak również zachęca uczestników do wypowiedzi i zadawania pytań. Niewątpliwym plusem szkoleń on-line jest fakt, że możemy brać w nich udział z każdego miejsca na świecie.

 Aplikacje – znajomość języka obcego niewątpliwie jest bardzo ważna, nie zawsze jednak mamy czas i pieniądze, aby uczestniczyć w kursach. Naprzeciw wychodzą nam twórcy aplikacji mobilnych, dzięki którym możemy doskonalić znajomość języków obcych korzystając z telefonu komórkowego czy laptopa. Uczyć możemy się o dowolnej porze i w dowolnym miejscu, w dodatku bezpłatnie.

 Blogi – to kopalnia darmowej wiedzy. Eksperci dzielą się doświadczeniami i wiedzą ze swojej dziedziny.

 Filmy na YouTube – platforma cieszy się ogromną popularnością, wiele osób zamieszcza tam filmy prezentując swoją pracę i wiedzę. Znajdziemy tam m.in. filmy, które pozwolą udoskonalić posiadane już umiejętności, ale również rozwiną hobby, np. nauczą jak rysować, gotować czy wykonywać ręcznie robione dekoracje.

 Fora i grupy na Facebooku – dołączając do takich grup poznamy osoby z takim samymi zainteresowaniami czy zajmujące się pracą w tej samej dziedzinie. Możemy w ten sposób poznać doświadczenia innych osób, zdobyć większą motywację do dalszych działań.

To tylko niektóre z darmowych sposobów wspierania rozwoju, jest ich zdecydowanie więcej i warto korzystać z tych możliwości. Na Facebooku czekamy na Wasze opinie o wymienionych formach samodoskonalenia, jak również informacje o źródłach, z jakich korzystacie, a może znacie jeszcze coś interesującego!

I co najważniejsze, na jakiej podstawie wybieracie te wartościowe, bo między nami mówiąc, Internet to źródło wiedzy, ale czasem i dezinformacji.

Pozdrawiamy

Zespół Work&Profit

 

                                                                 

 

14.03.2018 Tinderyzacja pracy milenialsów 

 Milenialsi są pokoleniem, które właśnie wchodzi na rynek pracy, ale praca wcale nie stanowi dla nich najważniejszego punktu w życiu. Cenią sobie swobodę w działaniu, podejmowaniu decyzji, elastyczność godzin i miejsca pracy. Możliwość pracy zdalnej daje im swobodę podczas wykonywania codziennych obowiązków, ponieważ dążą do uzyskania tzw. „work-life balance”.

 Technologie nie są im straszne, a wręcz są codziennością, dlatego mówimy o „tinderyzacji”, czyli zupełnie innym sposobie komunikowania się młodych pokoleń. Poznawanie nowych ludzi, randki, zakupy, przekazywanie lub pozyskiwanie informacji – wszystko za pomocą świata wirtualnego – niewiarygodne!

 Aplikacje komunikacyjne typu Tinder, Facebook, WhatsApp, Instagram itd. zawładnęły całym światem i stały się podstawowym źródłem komunikowania młodych ludzi. Pracodawcy stoją przed wielkim wyzwaniem – sprostać ich oczekiwaniom i złamać bariery między pokoleniami. Dlatego tinderyzacja pojawiła się także na rynku pracy, a przede wszystkim w procesie rekrutacji (mówimy wtedy o tzw. rekrutacji 2.0).

 Młodzi pracownicy nie mają już ochoty uczestniczyć w wieloetapowym procesie rekrutacji, który trwa kilka tygodni, a nawet miesięcy. Są świadomi występującego rynku pracownika i oczekują konkretów już podczas pierwszego spotkania. Idąc tym tropem coraz więcej spotkań rekrutacyjnych odbywa się on-line lub poprzez tzw. „turnieje rekrutacyjne”. Jedną z firm, która praktykuje takie nowoczesne rozwiązania, jest amerykański startup Crossover, który oferuje pracę zdalną na całym świecie.

Turnieje rekrutacyjne są odpowiedzią na oczekiwania młodych pracowników. Jednego dnia decydują o zmianie pracy, przychodzą na turniej i pod koniec tego samego dnia mają już w ręku ofertę pracy zdalnej. Mimo tak szybkości rekrutacji udało nam się opracować system, który pozwala na wyłowienie z rynku najlepszych specjalistów. Nasi kandydaci muszą rozwiązać bardzo trudne testy branżowe, językowe, logicznego myślenia po to, żeby się dostać do grona najlepszych specjalistów. Podobnie jest z turniejem czy rekrutacją online, która pozwala na udział w spotkaniu pracownikom z każdego miejsca na ziemi, bez konieczności dojazdu – mówi Per Markus Törnberg, Country General Manager w firmie Crossover.

 Można z całą pewnością stwierdzić, że uczestniczymy w bardzo ważnym procesie, który pozostawi swoje ślady już w niedalekiej przyszłości, a świat nowoczesnych technologii jeszcze nas niejednokrotnie zaskoczy.

Może za 20 lat praca zdalna będzie stanowiła 80-90% rynku zatrudnienia?

Może poranne wyjście z domu nie będzie oznaczało drogi do pracy?

Jak myślicie?

 

Czekamy na Wasze opinie!

*Zródło: https://www.przekrojgospodarczy.pl/artykuly/3044-tinderyzacja-pracy-milenialsow

                                                                                                          

 

28.02.2018 Macierzyństwo a praca zawodowa

 

Bycie matką oznacza coś cudownego - dajemy życie małej istocie, która jest kompletnie zależna od nas. Troszczymy się, tulimy, przewijamy, dbamy o zdrowy rozwój i uśmiech na twarzy dziecka. Często poświęcamy wszystko dla malucha, a godzina snu staje się zbawieniem. Odkładamy życie towarzyskie, a przede wszystkim rezygnujemy z pracy zawodowej, która niejednokrotnie sprawiała nam wiele satysfakcji.

  • Czy jednak koniecznie musimy ze wszystkiego rezygnować?
  • Z jakimi problemami boryka się Matka-Pracownica?
  • Czy roczny urlop macierzyński jest czymś dobrym, czy jednak przestając być na bieżąco ze swoimi obowiązkami zawodowymi możemy utracić zdobytą pozycję

Oto dylematy młodych mam!

W obecnych czasach planowanie ciąży wiąże się z poczuciem zagrożenia i wątpliwościami czy stanowisko, które zajmujemy, będzie na nas czekać po zakończeniu urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego.

Niestety w praktyce bywa różnie, dlatego też część kobiet rezygnuje już na etapie podejmowania decyzji o ciąży. Przyjmijmy, że nie musimy obawiać się o utratę stanowiska, ale czy ponad rok nieobecności nie wywoła „wypadnięcia z obiegu”? Czy będziemy musiały uczyć się wszystkiego od nowa? Pomimo tego, że nasze Maleństwo jest dla nas całym światem, często aby zachować równowagę życiową, nadal chcemy realizować się zawodowo.

Jeżeli czas i możliwości pozwalają nam na dalszy rozwój zawodowy, to polskie prawo daje nam kilka ciekawych możliwości. Zapoznajmy się z kilkoma faktami:

  • Kobieta, która w trakcie przebywania na zasiłku macierzyńskim chce wrócić do pracy
    w swojej firmie, może zrobić to dopiero po upływie 20 tygodni od daty porodu. Zgodnie
    z przepisami, praca na etacie u tego samego pracodawcy możliwa jest dopiero w okresie urlopu rodzicielskiego, przy czym praca może być wykonywana w niepełnym wymiarze czasu pracy (1/2 etatu). Uzyskany zaś dochód pomniejsza proporcjonalnie wysokość zasiłku macierzyńskiego.
  • W przypadku umów cywilnoprawnych, termin podjęcia zatrudnienia nie ma znaczenia. Umowę z dotychczasowym pracodawcą można podpisać w dowolnym momencie. Przepisy nie nakładają tu również ograniczeń co do czasu pracy. Otrzymywane wynagrodzenie nie wpływa na wysokość zasiłku macierzyńskiego.
  • Praca w nowej firmie - młoda mama, która zdecyduje się na pracę w trakcie urlopu macierzyńskiego u innego pracodawcy, nie będzie już podlegała przepisom dotyczącym ograniczeń co do wymiaru etatu, momentu podjęcia pracy oraz wysokości zasiłku - jak w przypadku firmy, która udziela urlopu.

 

 Zapraszamy do zapoznania się z opracowaniem Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, pt.: „Równowaga praca – życie”, który opisuje aktualną sytuację młodych matek na rynku pracy:

https://www.ciop.pl/CIOPPortalWAR/appmanager/ciop/pl?_nfpb=true&_pageLabel=P30001831335539182278&html_tresc_root_id=16117&html_tresc_id=19358&html_klucz=19558&html_klucz_spis=

 

Pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

 

                                                              

14.02.2018 Pierwsza praca

 

 Chociaż za abiturientami zamknięto już drzwi sal balowych, a ci rozpoczęli odliczanie czasu do zbliżającego się egzaminu, warto pamiętać, że nie sama matura stanowić będzie o wejściu przez nich w dorosłość. Wszak, by równie tanecznym krokiem odnaleźć się na parkiecie rynku pracy, należy przećwiczyć parę kroków zawodowego poloneza.Niezależnie od tego, czy z góry przewidzieliśmy naszą ścieżkę kariery, czy jedynie zamierzamy poddawać się biegowi nadchodzących wydarzeń – już teraz warto zastanowić się, jak zdobyć najwyższą punktację w staraniach o wymarzoną pracę?

  Podobnie jak sam tytuł naukowy przed nazwiskiem, tak i dobre oceny z przedsiębiorczości w dzisiejszych czasach nie mogą zagwarantować nam  zawodowego awansu.  Rynek pracy chętnie wchłania tych, którzy czas nauki poświęcali nie tylko zdobywaniu wiedzy teoretycznej, ale również sprawdzili się na płaszczyźnie praktyki, nawet jeśli ta nie była ściśle związana z zawodem. Praca na stanowisku sprzedawcy dziś poświadcza zdobytą umiejętność słuchania i zorientowania na potrzeby klienta; telemarketer – staje się uosobieniem skuteczności komunikacyjnej i odporności na stres, a inwentaryzator – sumienności i dokładności. Nie sposób zatem nie zgodzić się, że tym, co współcześnie dodaje wartości naszemu cv, bez wątpienia są kompetencje nabyte na drodze doświadczenia. Jakie więc szanse mają ci, którzy w tym roku dopiero opuszczą szkolne mury?

 Dzisiejszy rynek pracy stoi przed żakami otworem, dostosowując się do ich oczekiwań. Współczesny student nie musi (i nie chce) być zależny od rodzicielskiego wsparcia finansowego. Z pomocą mogą mu przyjść agencje pracy tymczasowej, skupiające w swojej ofercie wachlarz propozycji szytych niemalże na miarę. Bez wątpienia w przypadku osób uczących się, rozpoczynających swoją karierę, czy nawet chcących dorobić – najkorzystniejsze wydają się cieszące się coraz większą popularnością umowy cywilnoprawne. Zyskująca coraz lepsze opinie umowa zlecenie wydaje się być skrojoną na miarę potrzeb wszystkich tych, którzy cenią sobie elastyczność. Grafik dostosowany do dyspozycyjności, wynagrodzenie na przyzwoitym poziomie, gwarantowane przez wprowadzenie stawki minimalnej, czy możliwość skorzystania z wielu ofert jednocześnie w ramach pracy dla jednego pracodawcy – to propozycje, z których warto skorzystać. I choć pierwsza praca nie zawsze odpowiada naszym ambicjom, to z pewnością stanowi solidne podstawy do odnalezienia się w  nowej roli. Pozwala na odkrycie swoich mocnych stron, uczy współpracy, rozbudza i rozwija w nas poczucie odpowiedzialności, a nawet dla wielu stanowi pierwsze kroki ku samodzielności. Nasze pierwsze płatne zajęcia dają okazję do poznawania i budowania relacji w zróżnicowanym środowisku, uczą tolerancji, zrozumienia i szacunku.

  Jakkolwiek wydawać by się mogło, że to pieniądze są jedyną zapłatą za naszą pracę, nie należy zapominać, że możemy odnieść o wiele więcej korzyści. Bo choć pieniądze zdają się być głównym powodem podejmowania zatrudnienia – pamiętajmy, że to zdobyte doświadczenie czyni nas wartościowszym. Wszystko to, czego nauczymy się dziś, z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

 

 

Pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

 

                                                                 

 7.02.2018 Robotyzacja

 

 Tydzień temu zamieściliśmy kilka słów o zawodach przyszłości. Dziś też o przyszłości, ale o wpływie robotyzacji na stanowiska pracy, czyli w jakich obszarach najszybciej oddamy etaty robotom.

Na pierwszy ogień, o czym wiemy już z doświadczenia, idą stanowiska pracowników fizycznych w firmach produkcyjnych; zrobotyzowane linie produkcyjne, konfekcjonowanie, automatyczne magazyny to już nie science fiction, ale dzień powszedni. Takie same procesy powoli obserwujemy np. w sklepach wielkopowierzchniowych, gdzie spotykamy coraz więcej kas automatycznych. Duże koncerny cały czas pracują nad całkowitym wyeliminowaniem kas tradycyjnych, obsługiwanych przez człowieka.

Według badań Uniwersytetu Oxfordzkiego, to samo zjawisko dotyczyć będzie: recepcjonistów, pracowników restauracji sieciowych, ale też np. sprzedawców kredytów czy ubezpieczeń.

Zawodem zagrożonym może być także taksówkarz. Wiemy, że trwają dość zaawansowane prace nad pojazdami samojezdnymi. Oznacza to, że nasz samochód przyjedzie „sam” i „sam” zawiezie nas w miejsce wskazane prawdopodobnie poprzez odpowiednią aplikację.

Są także zawody, o których myśleliśmy, że są nie do zastąpienia przez automat. Jednak,  np. w USA powstała pierwsza aplikacja zastępująca „prawnika / radcę prawnego”- na razie pozwala na samodzielne odwoływanie się od mandatów za złe parkowanie, ale prawdą jest też, że mamy coraz więcej programów prowadzących krok po kroku przez  procedury urzędowe, pomagających wypełnić w odpowiedniej kolejności potrzebne nam dokumenty / formularze. Kto wie, jak będzie wyglądać urzędnik przyszłości?

Innym zagrożonym zawodem może być policjant. Już dziś część jego pracy wykonuje automatyczny program do porównywania zdjęć i to on wskazuje poszukiwane osoby.

A co z osobami rekrutującymi pracowników?  Już teraz w dużych korporacjach, zwłaszcza tych technologicznych, ale także w wiodących biurach headhunterskich, wykorzystuje się nowoczesne technologie, np. na wstępnym etapie dopasowania kandydata do danego stanowiska. Dzięki zaawansowanym filtrom algorytmy przeszukują słowa kluczowe zawarte w dokumentach, a dodatkowo analizują dane z mediów społecznościowych. I tak, jeżeli szukamy inżyniera z conajmniej 5-letnim doświadczeniem w pracy, komputer sam przedstawi nam wstępną listę kandydatów, porównując nadesłane cv.

Jak wynika z badań i dotychczasowych doświadczeń, najtrudniej zautomatyzować zawody związane z kreatywnością i inteligencją społeczną. Spać więc spokojnie mogą psychologowie, choreografowie, nauczyciele przedmiotów humanistycznych i społecznych, a także osoby zarządzające zasobami ludzkimi.

 

Dziękujemy za uwagę,

Zespół Work&Profit

                                                              

 

31.01.2018 Zawody przyszłości

 

 Czy napisanie w CV „doświadczenie jako haker” jest dobrym pomysłem? Dziś może jeszcze nie, ale w niedalekiej przyszłości większość dużych firm będzie zatrudniało wewnętrznych hakerów, których zadaniem będzie pokonywanie zabezpieczeń swojej firmy.

Oczywiście idąc śladem rozwoju branży IT dalej popularnymi zawodami będzie analityk big data, programiści i testerzy systemów. Jeżeli nie czujemy się mocni w tej dziedzinie, bez problemu znajdziemy zatrudnienie w szeroko rozumianym sektorze usług dla osób starszych (Europa się starzeje), poczynając od lekarzy, fizjoterapeutów po wykwalifikowanych opiekunów, pielęgniarki.

Z drugiej strony powszechny kult młodości i postępujący rozwój medycyny estetycznej sprawi, że chirurg plastyczny czy wykwalifikowane kosmetyczki nie będą narzekać na brak zajęcia. Rozwijać się będzie także sektor badań naukowych zwłaszcza tych z dziedziny biologii, chemii, matematyki, inżynierii a także logistyki. Jeżeli mamy zdolności językowe powinniśmy zainteresować się studiowaniem języków azjatyckich. Nie powinni się martwić także psychologowie, mediatorzy a nawet teolodzy.

Tak, wiec jeżeli nie chcemy mieć w przyszłości problemów ze znalezieniem pracy, czas już dziś pomyśleć w jakim kierunku powinniśmy się rozwijać. Informacje możemy uzyskać śledząc publikacje, np. amerykańskiego Biura Statystyki Pracy, dowiemy się jakie zawody powinny być popularne  w najbliższej przyszłości - www.bls.gov.

 

Za tydzień zapraszamy po garść informacji w jakie zawody mogą odejść w zapomnienie lub gdzie może człowieka w 100% zastąpić postępująca robotyzacja

 

 

Do zobaczenia za tydzień!

Zespół Work&Profit

                                                              

 

17.01.2018 Pośpiech

Pośpiech, pośpiech i jeszcze raz pośpiech – tak można określić obecne czasy, w których żyjemy i funkcjonujemy. Biegniemy z punktu A do punktu B, załatwiając w między czasie milion innych spraw. Spotkania, telefony, delegacje, zakupy, zajęcia dodatkowe i rodzina.

Czy w tym całym zgiełku znajdujemy czas na odpoczynek? To bardzo ważne pytanie, na które warto sobie szczerze odpowiedzieć. 

Mechanizm jest prosty, przepracowanie i monotonia może powodować wypalenie zawodowe, natomiast wypalenie zawodowe problemy w życiu codziennym. Tylko jeżeli już odpowiedzieliśmy sobie na powyższe pytanie, to co zrobić w przypadku odpowiedzi negatywnej?

Nagle zdajemy sobie sprawę, że obecna praca nie sprawia nam ani radości, ani satysfakcji.

Ale czy to powód, aby od razu ją zmieniać?

Niekoniecznie.

Efektywne spędzanie czasu wolnego – to klucz do sukcesu, ponieważ może zapewnić równowagę i harmonię nie tylko w życiu prywatnym, ale także zawodowym.

Ale jak? Przecież „ja nie mam czasu!”

Na początku warto zacząć od listy czynności, które sprawiają nam przyjemność, wprowadzają
w przyjemny nastrój, ale z pewnych powodów zaniedbaliśmy ich wykonywanie, np.: bieganie, basen, czytanie książek, spacery z rodziną, wypady do kina itp.

Jeżeli już stworzyliśmy taką listę to połowa sukcesu za Nami – teraz należy określić czas jaki chcemy
(jesteśmy w stanie) temu poświęcić
. Oczywiście, każdy z Nas jest indywidualny, każdy dysponuje mniejszą, bądź większą ilością czasu wolnego, ale łączy Nas to samo – chęć zrobienia czegoś dodatkowego w życiu, co nie będzie należeć do obowiązku, ale do przyjemności.

Nawet nie zauważysz jak wdrożysz plan działania, wciągniesz to niego domowników, a życie nabierze innych barw. Odpowiedni odpoczynek psychiczny i oderwanie się od problemów sprawia, że nabieramy dystansu, a w pracy stajemy się bardziej efektywni i podnosimy swoje wyniki.

 

  

Do dzieła!

Czekamy na Wasze historie! 

 

Pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

 

                                                                

10.01.2018 Pokolenie Z –praca powinna być pasją

 Doszliśmy do ostatniego punktu w cyklu naszych artykułów dot. generacji na rynku pracy – pokolenie Z.

 Pokolenie Z, zawsze podłączone do internetu, nowoczesnej technologii i gadżetów. Znają to wszystko od urodzenia, nawet ich zabawki z dzieciństwa nawiązywały do sprzętów elektronicznych.

W świecie wirtualnym spędzają więcej czasu niż w tym realnym, a sam świat jest dla nich mały i nie ma granic. W tej samej chwili robią zakupy w sieci, rozmawiają z kolegą z zagranicy oraz siedzą w restauracji przy obiedzie, co jeszcze 30 lat wcześniej było czymś nierealnym.

W Polsce jest to pokolenie osób urodzonych po 1995 roku, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy. 

„Zetki” zostały wychowane w domach, w których widzieli przykład swoich wiecznie zapracowanych rodziców, dlatego też poszukują oni czegoś więcej, niż tylko zaspokojenia podstawowych potrzeb. Motywuje ich stawianie czoła nowym zadaniom, dynamicznie zmieniające się środowisko pracy oraz nowe wyzwania. Cenią sobie swobodę i możliwości jakie niesie ze sobą świat online – w tym możliwość pracy zdalnej.

 

Szanowni Państwo, bardzo dziękujemy za te wspólne cztery tygodnie, mamy nadzieję, że artykuły cieszyły się zainteresowaniem i pozwoliły na chwilę relaksu.

 

Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

                                                                                                          

03.01.2018 Pokolenie Y – pracują żeby żyć

Co może wydawać się dziwne, nazwa generacji Y, wywodzi się od angielskiego pytania "why?". Dla "Ygreków" pytanie w jaki sposób mają coś zrobić, to stanowczo za mało. Muszą posiadać ściśle określony kontekst i widzieć cel działań, aby podejmować odpowiednie kroki. Generacja obejmuje w Polsce osoby urodzone mniej więcej od 1980 do 1994 r., czyli wszyscy zostali wychowani w swobodnym dostępie do technologii.

W przeciwieństwie do pokolenia X, „Ygreki”często okazują się wielozadaniowcami, otwartymi na nowe wyzwania. Jeżeli praca ich interesuje to angażują się w nią w 100%, ceniąc sobie jednak elastyczność czasu i miejsca pracy. Oczekują satysfakcjonującej płacy i inwestowania w ich rozwój zawodowy poprzez różnego rodzaju szkolenia.

Nie jest łatwo zostać autorytetem dla "Y" - uda się to i wyłącznie osobie wyróżniającej się kompetencjami, a nie tylko wyższą hierarchią lub stanowiskiem. Przedstawiciele tego pokolenia oczekują płaskiej struktury organizacyjnej, bliskich kontaktów z przełożonymi i otwartości na dyskusje.

W przeciwieństwie do wcześniejszych pokoleń, mówi się, że pokolenie Y pracuje, żeby żyć, ważne jest dla nich zachowanie balansu pomiędzy pracą, a życiem prywatnym. Są gotowi poświęcić swojej pracy około 8 godzin dziennie, ale cenią swój wolny czas i strzegą go. Szacuje się również, że osoby z pokolenia Y potrzebują nowych wyzwań i zmiany środowiska, dlatego dosyć często zmieniają pracę.

Powoli zbliżamy się ku końcowi, zostało nam do omówienia jeszcze tylko pokolenie „Z”, ale o tym już za tydzień.

Pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

                                                                                                         

27.12.2017 Pokolenie X – żyją żeby pracować

 

Oznaczenie „X” ma w tym przypadku symbolizować niewiadomą, czyli zagubienie ludzi w zmieniającym się świecie oraz zachodzącym przełomie gospodarczym. Od początku pokolenie „Iksów” musiało udowodniać swoją wartość i zawalczyć o miejsce w otaczającym świecie.

Jakimi cechami wyróżniają się „Iksy”?

Na pewno można stwierdzić, że są to dojrzali pracownicy, którzy cechują się lojalnością w stosunku do pracodawcy i często przedkładają obowiązki zawodowe nad odpoczynek, dlatego też są godni zaufania. Cenią sobie takie wartości jak: niezależność, rozwój osobisty, różnorodność i pracowitość.

W przeciwieństwie do Baby Boomers, są ukierunkowani na rezultaty, a nie sam proces. Pomimo iż "X" są obeznani z nowoczesną technologią, posługują się komputerami i telefonami, to jednak najbardziej ufają kontaktom „face to face” i wszystkiemu co ma przełożenie na papierze.

Bardzo trudno znaleźć wśród nich wielozadaniowców, a każdy popełniony błąd traktują jako katastrofę i osobistą porażkę.

A już za tydzień… omówimy pokolenie Y.

 

Serdecznie zapraszamy, 

Zespół Work&Profit

                                                                                                         

 20.12.2017 Baby Boomers – pracują żeby przetrwać    

    

Zacznijmy od początku, dlaczego „Baby Boomers”?    

Ta ciekawa nazwa pochodzi się od angielskiego "baby boom" - czyli nagłego wyżu demograficznego, który miał miejsce zaraz po wojnie. W Polsce mówimy o pokoleniu między 1946 a 1964 rokiem, którego obecnie na rynku pracy jest coraz mniej, ponieważ przechodzą na emeryturę.

Przedstawiciele tej generacji bardzo cenią sobie niezależność, a ich mocną stroną są: zaangażowanie w pracy, optymizm i globalne spojrzenie na problemy. Szukają raczej stabilności, a każda zmiana stanowiska lub miejsca pracy spotyka się z głęboką niechęcią.

Niestety pokolenie Baby Boomers często poświęca się pracy do tego stopnia, że przymyka oko na jej negatywne aspekty, maskując niezadowolenie oraz stres.

Baby Boomers lubią dzielić się swoim doświadczeniem z młodszymi pokoleniami X, Y lub Z, aczkolwiek nie oznacza to, że ich współpraca przebiega harmonijnie, ponieważ pokolenia te dzielą istotne różnice, które mocno wpływają na wzajemne relacje.

O jakich różnicach mowa? O tym w kolejnym artykule – zapraszamy za tydzień.

 

Pozdrawiamy,

Zespół Work&Profit

                                                                                                         

13.12.2017 Pokolenia na rynku pracy - zapowiedź.

Rzeczywistość ulega diametralnym zmianom, a każde nowe pokolenie, wyznaje inne wartości – aż ciężko nadążyć za panującym pośpiechem oraz zachodzącymi zmianami.

 

Dlatego weź głęboki oddech, zaczerpnij powietrza i w przerwie pomiędzy pracą (lub jej poszukiwaniem), zapoznaj się z naszymi artykułami, które poświęciliśmy tematyce, dotyczącej różnic wynikających generacji oraz zmieniających się pokoleń na rynku pracy.

 

Śledźcie naszą stronę www oraz Facebooka!

Najbliższy artykuł już za tydzień!

 

Zapraszamy,

Zespół Work&Profit

 

 

 

 

 

 

Nasi partnerzy

Lidl
Tesco
Stock Polska
Simply market
Selgros
Real
Polmos
Maspex
Lukullus
Fleury Michon
MarcPol
Carrrefour
Pepsi
Coca Cola
Warta
Auchan
Wadowice
Wszystkie prawa zastrzeżone